NewsyRelacje

Pewne zwycięstwo BKS-u

W meczu 26. kolejki Orlen Ligi BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała podejmował u siebie ŁKS Commercecon Łódź. Wynik pojedynku może być zaskakujący, ponieważ gospodynie pokonały wyżej notowane rywalki 3:0. Jednak w łódzkiej ekipie nie wystąpiły m.in. Izabela Kowalińska, Krystyna Strasz i Lucie Muhlsteinova. Najlepszą siatkarką meczu została wybrana Natalia Skrzypkowska.

Start z wysokiego „C”

BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała rozpoczął mecz od prowadzenia 3:1. Atak przyjmującej Katarzyny Sielickiej przełamał złą grę ekipy z Łodzi. W następnej akcji blok punktowy zapisała na swoim koncie Patrycja Tomczyk, co wyrównało stan rywalizacji (3:3). Następne akcje rozgrywane były pod dyktando bielszczanek, ponieważ podopieczne Tore Aleksandersena w jednym ustawieniu zdobyły dwa punkty (6:4). Później w polu serwisowym pomyliła się Emilia Mucha i łodzianki zaczęły odrabiać straty (7:5).

Kilka minut później Katarina Osadchuk zdobyła kolejne oczko dla swojego zespołu (11:9). Chwilę później skuteczny blok ustawiły Mucha i Natalia Perlińska, co zmusiło trenera Michała Maska do wzięcia pierwszego czasu dla swojej drużyny (15:12). Po przerwie mieliśmy fragment niepotrzebnych błędów, zarówno po stronie bielszczanek, jak i łodzianek (18:15). Od tego momentu ekipa BKS-u zaczęła grać wzorowo. Na boisku rządziły Jaroslava Pencova  i Aleksandra Wańczyk (22:15). Na dokładkę skuteczną kiwką popisała się Magdalena Gryka i gospodynie były już bardzo blisko wygrania pierwszej odsłony meczu (23:25). As serwisowy Natalii Skrzypkowskiej zakończył pierwszego seta (25:16).

ŁKS bez szans

Drugi set rozpoczął się od punktowej zagrywki Skrzypkowskiej. Później Osadchuk pokusiła się o pierwszego asa dla swojego zespołu, a Agnieszka Wołoszyn zdobyła punkt atakując ze środka i ŁKS Commercecon Łódź wyszedł na jednopunktowe prowadzenie (2:3). Kilka minut później skutecznie na lewym skrzydle zaatakowała Mucha, a blok Perlińskiej i Skrzypkowskiej dał bielszczankom czteropunktową przewagę (8:4). Julita Rafałko i Sielicka motywowały jeszcze zespół do podjęcia walki na boisku. Szkoleniowiec Tore Aleksandersen postanowił dokonać zmiany na pozycji atakującej. Sonia Mikyskova zmieniła Wańczyk. Zmiana okazała się „strzałem w dziesiątkę”, gdyż gospodynie stopniowo powiększały swoją przewagę. Trener Masek wykorzystał jeszcze czas, ale nie pomógł on jego drużynie. Łodzianki popełniały dużo błędów własnych (21:12).

Dopiero pomyłka w zagrywce Gryki dała ekipie z Łodzi 13. punkt (21:13). Chwilę później Rafałko zaatakowała z prawego skrzydła (22:15). Niestety, zdobyty przez nią punkt to zbyt mało, aby podjąć walkę z dobrze grającym zespołem BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała. Błąd rozegrania Tomczyk zakończył drugą odsłonę spotkania (25:15) i gospodynie w całym meczu prowadziły już 2:0.

Pewne zwycięstwo bielszczanek

Trzeciego seta od prowadzenia 5:0 rozpoczęły bielszczanki. Szybko o time – out poprosił szkoleniowiec Masek, który próbował motywować swoje zawodniczki do walki o wynik. Po kiwce Tomczyk łodzianki zapisały na swoim koncie pierwszy punkt w trzecim secie (5:1). Chwilę później Osadschuk dwa razy skutecznie powstrzymała akcję rywalek na siatce i wydawało się, że ŁKS powoli odrabia straty (7:3). Pozostawiona na boisku z drugiego seta Mikyskova zdobyła kolejne oczko dla ekipy z Bielska-Białej. Trzy asy serwisowe Gryki nie pozostawiają złudzeń, który zespół ma swój dzień (11:3). Rozbita drużyna z Łodzi nie potrafiła poderwać się do walki, więc trener dokonał zmiany. Na boisku po raz pierwszy pojawiła się Katarzyna Bryda, która zmieniła Rafałko.

Od stanu 14:7 w polu serwisowym pojawiła się Mikyskova, która swoją zagrywką siała spustoszenie w szeregach łódzkiej drużyny (19:7). Później nastąpiła chwilowa dekoncentracja ze strony gospodyń – Skrzypkowska dwa razy pomyliła się w ataku (20:12). Jednak nie przeszkodziło to bielszczankom w wygraniu spotkania. Mecz próbowały jeszcze ratować siatkarki z Łodzi zdobywając kolejne punkty (24:18), ale było już za późno. Potężny atak Mikyskovej zakończył seta (25:18) i cały mecz wynikiem 3:0.

BKS PROFI CREDIT Bielsko – Biała – ŁKS Commercecon Łódź 3:0 (25:16; 25:15; 25:18)

BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała: Perlińska, Wańczyk, Pencova, Skrzypkowska,  Gryka, Mucha, Wojtowicz (libero) oraz Mikyskova, Staniucha-Szczurek i Moskwa

ŁKS Commercecon Łódź: Kwiatkowska, Rafałko, Sielicka, Tomczyk, Osadchuk, Wołoszyn, Szyjka (libero) oraz Bryda

Odwiedź nasz sklep siatkarski!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back to top button
Siatkarsko.pl