NewsyRelacje

PŚ: Przegrana Polaków, Włosi pojadą do Rio

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (Brak ocen)
Loading...

Polscy siatkarze przegrali z reprezentacją Włoch 1:3 w ostatnim meczu rozgrywanym w Pucharze Świata 2015. Dzięki wygranej Włosi zapewnili sobie awans na udział w przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. Z kolei o awansie reprezentacji Polski, jak i o tym, która drużyna wygra cały turniej zadecyduje mecz Stany Zjednoczone – Argentyna.

Walka od samego początku

Początek premierowej odsłony to gra punkt za punkt do stanu 7:7, wtedy Osmany Juantorena zaatakował nad polskim blokiem i Włosi schodzili na I przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem (8:7). Tuż po przerwie Mateusz Bieniek skrócił zagrywkę, czym kompletnie zaskoczył Włochów i piłka spadła w boisko (9:10). W następnej akcji posłał mocną zagrywkę i zapisał na swoim koncie kolejnego asa serwisowego (8:10). Kilka minut później Filippo Lanza posłał trudną zagrywkę, z którą nie poradzili sobie Polacy, a Juantorena skończył atak i Włosi wyszli na prowadzenie (14:13). Tuż po przerwie podwójny blok przytrzymał na prawym skrzydle Bartosza Kurka, a kontrę skończył Juantorena (18:15). Chwilę później kolejnego asa serwisowego posłał Bieniek, a następnie nasi blokujący przytrzymali rywali na siatce i biało-czerwoni doprowadzili do remisu (18:18). Atak Michała Kubiaka dał Polakom 22. oczko i jednopunktowe prowadzenie nad rywalami (22:21). Jednak kilkanaście sekund później Kurek nie trafił w boisko i to Włosi wyszli na prowadzenie (23:22). Piłkę setową skończył Juantorena, który w tym secie zdobył 10 punktów i ani razu nie pomylił się w ataku (26:24).

Siatkarska wojna

Drugiego seta od mocnego uderzenia w ataku rozpoczął Ivan Zaytsev, a Juantorena zdZobył punkt z zagrywki (2:0). Chwilę później Kubiak obronił piłkę, ale sędzia pokazał, że ta dotknęła już boiska i przyznał punkt Włochom. W następnej akcji na podwójny blok nadział się Kurek i Włosi wyszli na trzypunktowe prowadzenie (5:2). Kilka minut później Polacy po raz pierwszy zatrzymali Juantorenę, ale wpadli w siatkę i rywale znowu mieli 2. oczka przewagi (7:5). Tuż przed przerwą techniczną asa serwisowego posłał Piotr Nowakowski i Polacy wyszli na jednopunktowe prowadzenie (7:8). Kilka minut później Kubiak nie zmieścił się w boisku atakując z „pajpa” (12:11). Za chwilę na prowadzeniu znowu byli Polacy, gdyż atak ze środka skończył Nowakowski (14:16). Po przerwie Junatorena zablokował Kurka i był remis po 16. Kilka minut później Bieniek posłał kolejnego asa serwisowego, już czwartego w tym meczu i biało-czerwoni odzyskali dwupunktową przewagę (18:20). W następnej akcji na podwójnym bloku zatrzymany został Lanza i Polacy byli coraz bliżej zwycięstwa w tym secie (20:22). Kilka minut później sytuacja się powtórzyła i biało-czerwoni zwyciężyli 25:22.

Włosi bliżej zwycięstwa

Początek trzeciej partii to prowadzenie Polaków 5:3, dzięki punktowej zagrywce Bieńka i wygranej kontrze. Kilkanaście sekund później biało-czerwoni zdobyli kolejny punkt z zagrywki, tym razem Rafał Buszek ustrzelił Juantorenę i przewaga polskich siatkarzy wzrosła do 3. oczek (3:6). Jednak Włosi szybko zniwelowali straty i wyszli na prowadzenie 8:7. Po przerwie sędzia odgwizdał nieczyste odbicie Pawłowi Zatorskiemu i włoscy siatkarze wyszli na trzypunktowe prowadzenie (12:9). Chwilę później Zaytsev kiwnął piłkę na opadający blok, a Fabian Drzyzga nie trafił w boisko i na II przerwę techniczną Włosi schodzili mając 4. punkty przewagi (16:12). Następnie Polacy mieli problemy w przyjęciu i tylko dostarczyli piłkę na stronę rywali, co skutecznie wykorzystał rozgrywający Simone Giannelli atakując z piłki przechodzącej (18:13). Na boisku pojawił się Mateusz Mika, który od razu zdobył 2 punkty w ataku i posłał kąśliwą zagrywkę (19:17). Jednak chwilę po tym nasi siatkarze znowu mieli problemy w przyjęciu, co wykorzystał Zaytsev mocno atakując z prawego skrzydła (21:17). Biało-czerwoni gonili jeszcze Włochów, ale na nic się to zdało, gdyż po ataku Zaytseva rywale mieli pierwszą piłkę setową (24:21). Seta zakończył Zaytsev (25:22).

Włochy z awansem do IO 2016

Już na początku czwartego seta w pojedynku środkowych górą okazał się Matteo Piano, który zablokował Bieńka (2:1). Chwilę później asem serwisowym popisał się Lanza i Włosi wyszli na prowadzenie (5:4). Problemy z przyjęciem Polaków przełożyły się na błędy w ataku, gdyż w boisko nie trafił Kurek (7:5). Po I przerwie technicznej Bieniek nadział się na podwójny blok, a następnie jego los na prawym skrzydle podzielił Kurek i włoscy siatkarze wyszli na czteropunktowe prowadzenie (10:6). Kilka minut później Polacy odrobili trzy punkty, dzięki skutecznym atakom ze środka i punktowej zagrywce Kubiaka (11:10). W kolejnej akcji Piano skończył atak ze środka, a Kurek został zablokowany i na II przerwie technicznej Włosi mieli 3 punkty przewagi (16:13). Tuż po przerwie Grzegorz Łomacz kiwnął z drugiej piłki i biało-czerwoni zbliżyli się do rywali na jedno oczko (16:15). Jednak Włosi ponownie odskoczyli Polakom na 3 oczka i nasi siatkarze musieli gonić wynik (19:16). W kolejnej akcji Simone Buti zablokował Mikę (21:16). Kilka minut później Kurek został zablokowany i Włosi mieli pierwszą piłkę meczową (24:18). Seta i cały mecz zakończył Buszek serwując w aut (25:19).

WŁOCHY – POLSKA 3:1 (26:24; 22:25; 25:22; 25:19)

Skład Włoch

Juantorena, Giannelli, Zaytsev, Piano, Lanza, Buti, Colaci (libero) oraz Vettori i Sottile

Skład Polski

Nowakowski, Kurek, Drzyzga, Kubiak, Buszek, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Konarski, Mika, Łomacz i Kłos
Liczba komentarzy: 2

Powiązane artykuły

2 komentarzy

  1. 10 ciężko wypracowanych zwycięztw prawdopodobnie zmarnowanych przez 1 mecz… Gdzie tu logika ? ;/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Sprawdź również
Close
Back to top button
Siatkarsko.pl