InformacjeNewsy

Kto zagra o medale Mistrzostw Polski?

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Już tylko trzy kolejki zostały do zakończenia fazy zasadniczej PlusLigi, a wciąż nie wiadomo które drużyny powalczą o tytuł Mistrza Polski. Pewna gry w fazie play-off jest tylko ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która ma 8 punktów przewagi nad drugą, Asseco Resovią Rzeszów.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Aktualni Mistrzowie Polski mają na swoim koncie 71 punktów. Co prawda czekają ich jeszcze trzy pojedynki, przeciwko MKS-owi Będzin, ONICO AZS Politechnice Warszawskiej i Asseco Resovii Rzeszów. Nawet jeżeli ZAKSA przegrałaby wszystkie trzy spotkania, zajmie pierwsze albo drugie miejsce (w zależności od zdobyczy punktowych Resovii) i będzie mogła walczyć o obronę mistrzowskiego tytułu.

Asseco Resovia Rzeszów

Blisko występu w fazie play-off jest również ekipa z Podkarpacia, która na trzy kolejki przed końcem fazy zasadniczej zajmuje drugie miejsce i ma na koncie 63 punkty. Podopieczni Andrzeja Kowala zagrają jeszcze dwa mecze u siebie, przeciwko Effectorowi Kielce i ZAKS-ie Kędzierzyn-Koźle oraz jeden mecz wyjazdowy przeciwko MKS-owi Będzin. Rzeszowianie nie powinni mieć problemów z pokonaniem słabszych od siebie kielczan i będzinian. Natomiast spotkanie przeciwko Mistrzom Polski zapowiada się niezwykle emocjonująco. W 15. kolejce w Kędzierzynie-Koźlu Resovia przegrywała już 1:2, ale po wejściu na boisko Marko Ivovića nabrała wiatru w żagle, doprowadziła do tie-breaka i wygrała cały mecz 3:2. Warto dodać, że Resovia zagra z ZAKSĄ przy własnych kibicach, co może przechylić szalę zwycięstwa na jej korzyść. Rzeszowianom do awansu do fazy play-off wystarczą jednak dwa zwycięstwa.

Jastrzębski Węgiel

Aktualnie trzecie miejsce w tabeli zajmuje Jastrzębski Węgiel, który o jeden punkt wyprzedza PGE Skrę Bełchatów. Podopieczni Marka Lebedewa nie powinni mieć problemów z ograniem Łuczniczki Bydgoszcz, natomiast w meczach przeciwko GKS-owi Katowice i Politechnice Warszawskiej mogą mieć utrudnione zadanie. GKS pod wodzą Piotra Gruszki rozgrywa dobry sezon, ma na swoim koncie m.in. zwycięstwo z Resovią i Lotosem Trefl Gdańsk. Z kolei w pierwszym spotkaniu przeciwko Akademikom z Warszawy, jastrzębianie przegrywali już 0:2, ale po zaciętym meczu zwyciężyli 3:2.

PGE Skra Bełchatów

Z kolei Skrze Bełchatów zostały do rozegrania mecze z drużynami zajmującymi dolne miejsca w tabeli, tj.: AZS Częstochowa, Effector Kielce i BBTS Bielsko-Biała. Bełchatowianie nie powinni mieć więc żadnych problemów z zapisaniem na swoim koncie pełnej puli punktów. Nie zapominajmy jednak, że siatkówka rządzi się własnym prawami i nigdy nie wolno lekceważyć przeciwnika. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Skra musiała wygrać 3:0 z BBTS-em, aby zagrać w finale Mistrzostw Polski. Bielszczanie mimo tego, że grali o przysłowiową „pietruszkę”, postawili twarde warunki i wygrali pierwszego seta 25:23, pozbawiając tym samym Skrę uczestnictwa w finale na korzyść Asseco Resovii Rzeszów. W tym sezonie, aby być pewnym gry o medale, bełchatowianie muszą wygrać dwa mecze za 3 punkty.

Indykpol AZS Olsztyn

Matematyczne szanse na walkę o medale zachowali także siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn. Podopieczni Andrei Gardiniego muszą pozbierać się po ostatniej porażce przeciwko PGE Skrze Bełchatów i wygrać następne mecze za 3 punkty. Przed olsztynianami trudne zadanie, bo muszą ograć Lotos Trefl Gdańsk, Cuprum Lubin oraz Cerrad Czarnych Radom. Same wygrane jednak nie dadzą olsztynianom awansu, muszą jeszcze liczyć na porażki rywali. Szansa na grę w najlepszej czwórce jest niewielka, ale ciągle jeszcze jest.

Tagi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back to top button
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
Close
Close