NewsyRelacje

PŚ: Egipcjanie postraszyli Kanadyjczyków

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (Brak ocen)
Loading...

Siatkarze z Egiptu postraszyli Kanadyjczyków wygrywając dwa sety. Jednak ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Kanady w tie-breaku 3:2. Najwięcej punktów w kanadyjskiej drużynie zdobył Gavin Schmitt – 21, a dla Egipcjan Ahmed Abdelhay – 36 punktów.

Premierową odsłonę od prowadzenia 4:1 rozpoczęli Egipcjanie głównie dzięki skutecznym atakom Abd Elhalima Abou. Na pierwszą przerwę techniczną siatkarze z Afryki schodzili z trzypunktowym prowadzeniem 8:5. Tuż po przerwie gra Egipcjan w ataku jeszcze bardziej się nakręcała. Ze skrzydeł punktowali Ahmed Abdelhay i Abou (13:8), a Kanadyjczycy nie potrafili zatrzymać ich na siatce.  Mocny atak z prawej strony Gavina Schmitta dał Kanadzie 13. punkt, a w kolejnej akcji Egipcjanie pomylili się w ataku (15:14). Błąd nadepnięcia linii dał Kanadyjczykom remis po 15. Po II przerwie technicznej podopieczni Glenna Hoaga wyszli na dwupunktowe prowadzenie, dzięki dobrym atakom i błędom rywali (15:17). Od tej pory aż do końca seta kontrolowali przebieg gry. Seta zakończył Schmitt mocnym atakiem po skosie (22:25).

Druga partia rozpoczęła się od gry punkt za punkt i trwała do stanu 5:5. Po tym czasie Egipcjanie wyszli na trzypunktowe prowadzenie, a skutecznym blokiem popisał się Mamdouh Abdelrehim (8:5). Po przerwie technicznej punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Nicholas Hoag, a Daniel Jansen Vandoorn skończył atak i był remis po 9. Po II przerwie technicznej znowu toczyła się gra punkt za punkt. Dopiero gdy Abdelhay pomylił się w ataku Kanadyjczycy wyszli na dwupunktowe prowadzenie (16:18). Kilka minut później w przyjęciu pomylił się Badawy Moneim i prowadzenie siatkarzy z Kanady wzrosło do 3 oczek (17:20). Wtedy sprawy w swoje ręce wziął kapitan Abdelhay, który skończył dwa ważne ataki, a dwa asy serwisowe posłał Abou i Egipcjanie wyszli na prowadzenie 22:21. Ostatecznie set zakończył się zwycięstwem Kanady 25:23, dzięki mocnym atakom Schmitta.

Początek trzeciego seta to spokojna gra punkt za punkt. Dopiero po I przerwie technicznej Omar Hassan popisał się asem serwisowym i Egipt objął prowadzenie 10:9. Od tej pory gra Egipcjan zaczęła się lepiej układać. Punkt blokiem dla swojej drużyny zdobył Hossam Abdalla i było już 13:10. Atak Abdelhaya dał Egipcjanom 16. punkt i II przerwę techniczną (16:13). Po przerwie znowu w ataku błyszczeli Egipcjanie, którzy raz po raz zdobywali punkty ze skrzydeł. Szczególnie dobrze w ataku radził sobie Abdelhay, którego Kanadyjczycy nie wiedzieli jak zatrzymać. Atak z lewego skrzydła Hassana dał siatkarzom z Afryki 25. punkt i zwycięstwo w trzecim secie (25:21).

Do kolejnej partii Egipcjanie przystąpili mocno skoncentrowani i prowadzili już 6:4. Jednak dobrze w ataku zachował się Rudy Verhoeff i Kanadyjczycy doprowadzili do remisu po 6. Od tej pory toczyła się gra punkt za punkt, ale jeszcze przed II przerwą techniczną Kanada wyszła na dwupunktowe prowadzenie, dzięki mocnym atakom Schmitta (14:16). Kilka minut po przerwie to Egipcjanie znowu byli na prowadzeniu 18:16. Drużynę z Afryki do wygranej prowadził Abdelhay, który do tej pory zdobył najwięcej punktów – 32. Kanadyjczykom udało się jeszcze zniwelować dużą przewagę rywali, a dzięki punktowemu blokowi Schmitta zbliżyli się do Egipcjan na dwa oczka (20:22). Jednak na niewiele się to zdało, gdyż Abdelhay nie miał sobie równych na siatce i bez problemu zdobywał punkty. As serwisowy Abdalla dał Egipcjanom 26. punkt i zwycięstwo w secie 26:24.

Tie-break rozpoczął się podobnie jak poprzednie sety – od gry punkt za punkt, która utrzymywała się do stanu 10:10. Wtedy Egipcjanie popełnili błędy, a w ataku pomylił się Moneim i podopieczni Glenna Hoaga wyszli na dwupunktowe prowadzenie (10:12). Trener Nehad Shehata poprosił o czas dla swojego zespołu. Jednak na niewiele się to zdało, gdyż po przerwie Hoag zdobył punkt z lewego skrzydła i było już 13:11 dla Kanadyjczyków. Nieskończony atak Egipcjan pozwolił Kanadyjczykom na wyprowadzenie kontrataku, w którym nie pomylił się Frederic Winters i zdobył 14. punkt dla swojej drużyny (12:14). Seta i cały mecz zakończył mocnym zbiciem Schimtt 12:15.

EGIPT – KANADA 2:3 (22:25; 23:25; 25:21; 26:24; 12:15)

Skład Egiptu

Abdelhay, Abou, Hassan O., Moneim, Abdalla, Abdelrehim, Moawad (libero) oraz Bekhit, Thakil, Elkotb i Shafik

Skład Kanady

Schmitt, Hoag N., Perrin, Vandoorn, Duff, Schneider, Lewis (libero) oraz Winters, Verhoeff, Sanders, Van Lankvelt, Marshall i Bann (libero)

Tagi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back to top button
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
Close
Close