NewsyRelacje

Resovia wygrywa z beniaminkiem

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (Brak ocen)
Loading...

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów w pierwszym meczu nowego sezonu pewnie wygrali z KS Cuprum Lubin 3-1. Gospodarze zdołali urwać tylko seta wicemistrzom Polski.

Mecz lepiej rozpoczęli rzeszowianie, najpierw Russel Holmes zablokował przechodzącą piłkę, a później Dawid Dryja zatrzymał Marcela Gromadowskiego (2-0). W kolejnej akcji piłkę skończył środkowy Dmytro Pashytskyy (2-1). Po pierwszej przerwie technicznej lubinianie zdobyli punkt po mocnym zbiciu Gromadowskiego (8-6). Jednak  zaraz po tym zablokowany został Łukasz Kadziewicz, a Marko Ivović skończył atak z lewej strony i Resoviacy powiększyli swoją przewagę do pięciu oczek (12-7). Chwilę później punkt na kontrze zdobyli lubinianie po dobrym ataku Jeroena Trommela (14-11). W następnych akcjach z dobrej strony pokazał się Ivović, który najpierw skutecznie zaatakował, a później posłał pierwszego w meczu asa serwisowego (22-17). Punktowy blok Kadziewicza na Dawidzie Dryji zmusił trenera Andrzeja Kowala do wzięcia pierwszego czasu dla drużyny (23-19). Seta zakończył Holmes skutecznie blokując Trommela (25-20).

Drugiego seta lepiej rozpoczęli siatkarze z Lubina. Po mocnym zbiciu Gromadowskiego i punktowym bloku na Dawidzie Konarskim prowadzili 5-2. Po błędzie dotknięcia siatki przez Lukasa Tichacka, to lubinianie schodzili na pierwszą przerwę techniczną mając cztery punkty przewagi (4-8).  W kolejnych akcjach piłkę skończył Ivan Borovnjak, a rzeszowianie nie wyasekurowali piłki nabitej na blok przez Ivovića i przewaga drużyny Cuprumu wzrosła do sześciu punktów (6-12). Trener Kowal dokonał zmian, na boisku pojawili się Jochen Schops i Michał Kozłowski. Jednak na niewiele się to zdało, ponieważ ekipa z Lubina stopniowo powiększała swoją przewagę. Po autowym ataku Konarskiego lubinianie prowadzili 20-13. Pod koniec seta, dobrze na zagrywce spisywał się Nikolay Penchev, który zmienił Ivovića (20-24). Seta zakończył Pashytskyy atakując z piłki przechodzącej (20-25).

W trzecim secie Resovia zabrała się za odrabianie strat. Po dobrym ataku Rafała Buszka i punktowej zagrywce Pencheva rzeszowianie prowadzili 6-4. Jednak lubinianie szybko zniwelowali straty i po mocnym ataku Gromadowskiego był remis po 10. Chwilę później na lewej stronie zablokowany został Buszek i Cuprum odskoczył Resovii na dwa oczka (11-13). Po drugiej przerwie technicznej w polu serwisowym pojawił się Schops, który prezentował lubinianom cały wachlarz swoich zagrywek. Dzięki niemu i dobrej grze na siatce, podopieczni Andrzeja Kowala wyszli na trzypunktowe prowadzenie (19-16). W kolejnej akcji Buszek przedarł się przez podwójny blok rywali  (22-17). Trener Gheorghe Cretu dokonał jeszcze zmiany, za Kadziewicza wszedł Adam Michalski. Seta zakończył skutecznym blokiem Łukasz Perłowski (25-17).

Russel HolmesCzwartego seta lepiej rozpoczęli Resoviacy. Po punktowym bloku Perłowskiego, a później Holmesa Resovia prowadziła 4-1. Chwilę później atak z prawej strony skończył Gromadowski, ale jego koledzy popełnili błąd przejścia linii środkowej (6-2). Lubinianie szybko się zrehabilitowali blokując najpierw Schopsa, a później Pencheva (7-6). Następnie dobrą zagrywką popisał się Holmes, który ustrzelił Pawła Ruska (10-6). Później, Gromadowski zaatakował w aut, a Holmes skończył piłkę z przesuniętej krótkiej (17-12). W kolejnych akcjach dobrze spisał się Kadziewicz, który najpierw zablokował Pencheva, a później zaatakował w boisko (19-15). Resovia jednak do końca kontrolowała przebieg gry, nie pozwalając przeciwnikom przedrzeć się przez blok. Po kolejnym dobrym ataku Holmesa rzeszowianie mieli piłkę meczową, który zakończył Amerykanin posyłając asa serwisowego (25-17).

MVP Rafał Buszek

 Asseco Resovia Rzeszów – KS Cuprum Lubin 3-1 (25:20, 20:25, 25:17, 25:17)

Asseco Resovia Rzeszów: Tichacek, Konarski, Ivović, Buszek, Holmes, Dryja, Żurek (libero) oraz Perłowski, Schops, Kozłowski i Penchev

KS Cuprum Lubin: Borovnjak, Trommel, Pashytskyy, Gromadowski, Kadziewicz, Łomacz, Rusek (libero) oraz Michalski i Siezieniewski

 

 

Liczba komentarzy: 2
Tagi

Powiązane artykuły

Sprawdź również
Close
Back to top button
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
Close
Close