NewsyRelacje

Strzał w dziesiątkę! ONICO znów wygrywa

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (Brak ocen)
Loading...

ONICO Warszawa po raz dziesiąty z rzędu wygrywa. Podopieczni Stephana Antigi na fali zwycięstw wywieźli z Katowic trzy punkty, pokonując gospodarzy 3:1.

Piątkowy wieczór był pełen emocji, a od samego początku meczu gospodarze wydawali się być górą. Karol Butryn skuteczny zarówno w zagrywce, jak i w ataku, śmiało wyprowadził drużynę na prowadzenie. Nie da się jednak ukryć, że sprzyjały temu również błędy rywali, po których na tablicy widniał wynik 8:3. Przewaga nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ warszawiacy zaczęli odrabiać straty ze stojącym na zagrywce Bartoszem Kwolkiem. Gra toczyła się punkt za punkt, do momentu kiedy katowiczanie wydostali się z niewygodnego dla siebie ustawienia. Tuż potem, dzięki bardzo mocnej zagrywce Butryna, udało się zespołowi z Katowic odskoczyć na 5 oczek. Przewaga ta poprowadziła gospodarzy do zwycięstwa, z ostatecznym wynikiem 25:17 w pierwszym secie.

Druga partia rozpoczęła się dla drużyny z Warszawy bardzo dobrze. Wojtek Włodarczyk dzięki swojej zagrywce doprowadził do stanu 5:1. Tej przewagi jednak goście nie utrzymali zbyt długo, ponieważ znowu dał o sobie znać atakujący z Katowic, dzięki któremu zespół  GKS-u wkrótce doprowadził do remisu (12:12). Środkowa faza seta była raczej wyrównana, aczkolwiek tuż przy końcu podopieczni Stephana Antigi wygrali kilka sytuacyjnych piłek, co pozwoliło im na utrzymywanie dwu lub trzy punktowej przewagi, a ostatecznie dało wygraną 25:21.

Trzecia część meczu zaczęła się bez niespodzianek, od wyrównanej walki obu drużyn. Ataki Karola Butryna i Emanuela Kohuta skutecznie odpierali Sharone Vernon-Evans oraz Jan Nowakowski. Jednak z każdą kolejną akcją to ONICO zaczęło przejmować kontrolę nad spotkaniem i spokój z jakim zawodnicy ze stolicy zaczęli rozgrywać swoje akcje doprowadzał przeciwników do coraz większej frustracji. Siatkarze z Katowic zaczęli się gubić, a błędy własne pozwoliły rywalom odskoczyć o cztery punkty (15:11). I chociaż Butryn próbował coś wskórać asem, którego udało mu się zdobyć w tej trudnej sytuacji, to było to zbyt mało, żeby katowiczanie zmienili losy trzeciego seta. A podwójna zmiana na którą zdecydował się Piotr Gruszka również nie potrafiła zatrzymać dobrej passy rywali. Ostatecznie wynik widniejący na tablicy świetlnej pokazywał wynik 25:21 dla gości.

GieKSa jednak nie złożyła broni po trzeciej partii i wykorzystując błędy Kwolka w przyjęciu wyszła na prowadzenie. Niestety nie nacieszyła się tą przewagą zbyt długo, ponieważ do tej pory świetnie grający Butryn zaczął się mylić. Czwarty set wymagał od siatkarzy silnej koncentracji, ponieważ krótkie akcje z czasem przerodziły się w długie wymiany. I chociaż gospodarze bardzo pilnowali sobie wyniku, to koniec nie był dla nich najlepszy. Przy stanie 19:19 podczas trudnych sytuacji więcej zimnej krwi zachowali warszawiacy, co pozwoliło im na skończenie seta do 23, a ostatecznie i całego starcia 3:1.

GKS Katowice – ONICO Warszawa 1:3 (25:17, 21:25, 21:25, 23:25)

GKS Katowice: Komenda, Butryn, Kapelus, Pietraszko, Kohut, Quiroga, Mariański (libero) oraz Fijałek, Witczak.
ONICO Warszawa: Kwolek, Vernonv-Evans, Brizard, Wrona, Włodarczyk, Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Warda, Samica.

MVP: Antoine Brizard (ONICO Warszawa).

Liczba komentarzy: 0
Tagi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Close
Inline
Inline