CiekawostkiWokół siatki

Siatkarze Asseco Resovii odwiedzili browar Leżajsk

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (Brak ocen)
Loading...

Na jedno wrześniowe popołudnie zawodnicy Asseco Resovii zamienili sportowe boisko na browar Leżajsk. Wywodząca się stamtąd marka Leżajsk już od 10 lat wspiera drużynę 7-krotnego mistrza Polski.

Wspólna, regionalna tożsamość, wspólna pasja i wspólne świętowanie sukcesów – to wszystko sprawia, że drużyna Resovii i marka Leżajsk śmiało mogą powiedzieć – „Łączy nas Podkarpacie”. Podczas wizyty w Leżajsku siatkarze wraz ze sztabem szkoleniowym mogli z bliska przyjrzeć się jak funkcjonuje browar i poznać jego bogatą historię. Z zainteresowaniem poznawali tajniki warzenia piwa i przypatrywali się jego kolejnym etapom. Na chwilę mogli nawet wcielić się w rolę piwowarów, osobiście dodając odpowiednie składniki do kadzi warzelnych.

– Mieliśmy niesamowitą okazję zwiedzić cały browar w Leżajsku. Wydawałoby się, że jest to browar o statusie regionalnym, ale stąd wyjeżdża codziennie prawie 50 ciężarówek załadowanych piwem. To zrobiło na nas ogromne wrażenie – ta cała masa produktów i półproduktów, z których wykonane jest to świetne piwo – podsumował wizytę Marcin Możdżonek, najbardziej doświadczony zawodnik Asseco Resovii, były kapitan reprezentacji Polski oraz siatkarski mistrz świata i Europy.

Po zwiedzeniu zakładu siatkarze otrzymali pamiątkowe upominki od dyrektora browaru Leszka Kałuży, którzy życzył drużynie powodzenia w nowym sezonie. Wizytę zawodników w Leżajsku zwieńczył zorganizowany przez browar mecz towarzyski z drużyną UPCN San Juan, sześciokrotnego mistrza Argentyny. Na wypełnionej po brzegi miejscowej hali, Resovia pokonała wymagającego rywala 3:1, demonstrując świetną formę przed sezonem ligowym.

Marka Leżajsk już od 10 lat z dumą wspiera Asseco Resovię.

W tym czasie zespół trzykrotnie zdobywał mistrzostwo Polski (2012, 2013, 2015), dotarł do finału Ligi Mistrzów (2015) i Pucharu CEV (2012) i raz wywalczył Superpuchar Polski (2013).
Tagi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Inline
Inline