Główna » Newsy » Zacięta walka w Legionowie, ale zwycięska dla gospodyń

Zacięta walka w Legionowie, ale zwycięska dla gospodyń

W późne niedzielne popołudnie, w meczu play-off o 13. miejsce, drużyna Legionovii Legionowo zmierzyła się z zespołem KSZO Ostrowiec. Mimo że w hali Arena Legionowo toczył się bój punkt za punkt, to jednak zawodniczki KSZO poczuły gorzki smak porażki, gdyż uległy gospodyniom 1:3. Najlepszą zawodniczką spotkania została Klaudia Alagierska.

Początek meczu zaczął się od punktowego ataku Moniki Bociek (1:0). As serwisowy Magdaleny Soter oraz ataki Pauliny Stroiwąs i Roksany Brzóski wyprowadziły KSZO na prowadzenie (2:4). W drużynie gospodyń błyszczała Bociek, która ratowała zespół z ciężkich kłopotów i mobilizowała swoje koleżanki do podjęcia walki. Do gry włączyły się także Ewelina Mikołajewska i Anna Bączyńska, dzięki którym Legionovia wyszła na dwupunktowe prowadzenie (8:6). Po przerwie parkiet opuściła Brzóska, a jej miejsce zajęła Katarzyna Szałankiewicz. Ostrów Świętokrzyski wyrównał wynik (13:13). Chwilę później skutecznym atakiem popisała się Bączyńska. Kolejne minuty to nie wymuszone błędy z obydwu stron siatki. As serwisowy Szałankiewicz dał jednopunktowe prowadzenie drużynie gości (15:16). Następnie punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Bociek i legionowianki znów objęły prowadzenie (17:16). Trener Parkitny poprosił o czas dla swojego zespołu. Po przerwie dwa ataki Doroty Ściurki i Joanny Kapturskiej wyprowadziły KSZO na prowadzenie (21:22). Jednak waleczny zespół z Legionovii nie poddawał się – ze skrzydeł punktowały Bociek, Mikołajewska i Bączyńska (22:22). Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, gdyż po dobrym ataku Kapturskiej to KSZO miało pierwszą piłkę setową (22:24). Jednak chwilę później w ataku pomyliła się Kapturska, a punkt z zagrywki zdobyła Bączyńska i znowu na prowadzeniu były siatkarki Legionovii (25:24). Skuteczny blok Aleksandry Rasińskiej zakończył pierwszą partię (26:24).

Początek drugiego seta należał do zespołu z województwa mazowieckiego. Iga Chojnacka dwa razy zablokowała swoje przeciwniczki, a Bociek skończyła atak i wyprowadziła swój zespół na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Chwilę później Szałankiewicz posłała asa serwisowego i doprowadziła do remisu (5:5). Jednak kolejne akcje należały do gospodyń, głównie do Klaudii Alagierskiej, która postawiła dwa skuteczne bloki (11:8 ). W następnej akcji Bociek posłała piłkę w siatkę i od tego momentu to drużyna KSZO zaczęła dominować na parkiecie. To głównie dzięki Kapturskiej jej zespół wyszedł na prostą (12:12). Ostrowianki konsekwentnie powiększały swoje zdobycze. Gdy kolejnego asa serwisowego posłała Szałankiewicz (14:19) o czas poprosił trener Bartodziejski. Po przerwie Szałankiewicz ponownie zdobyła punkt z zagrywki (14:20). Po skutecznych atakach Mikołajewskiej i Bociek przewaga drużyny z Ostrowca zaczęła topnieć (18:20). Jednak koncertowo grająca Kapturska wzięła sprawy w swoje ręce i zakończyła drugą odsłonę meczu (20:25).

Trzeci set w hali Arena rozpoczął się źle dla gości. O pierwszy czas przy wyniku 5:2 poprosił trener Dariusz Parkitny. Po przerwie obydwie drużyny popełniły sporo błędów. Dopiero atak Bączyńskiej przełamał zły fragment trzeciego seta (9:8). Kilka minut później skuteczną kiwką popisała się Ewelina Polak, a Ściurka zaatakowała z lewego skrzydła i zespół KSZO wyszedł na jednopunktowe prowadzenie. Dobrze w ataku po stronie gospodyń spisywały się Bączyńska i Bociek, które zbierały punkty dla swojego zespołu (11:9). Następnie Polak zaliczyła pomyłkę w rozegraniu i Legionovia ponownie objęła prowadzenie (12:10). Bociek punktowała w ataku, a Legionovia powiększała swoją przewagę (17:11). Gospodynie rozkręcały się z minuty na minutę i w końcu osiągnęły siedmiopunktowe prowadzenie (20:13). Ostrowianki zdobyły jeszcze kilka punktów, dzięki atakom Szałankiewicz (22:15), ale legionowianki do końca kontrolowały przebieg gry i zakończyły trzeciego seta wynikiem 25:18.

Czwarta odsłona meczu zaczęła się od prowadzenia gospodyń 3:0. Po atakach KapturskiejJulii Piotrowskiej, ekipa KSZO zapisała na swoim koncie pierwsze punkty w trzecim secie (4:3). W następnej akcji Alagierska zdobyła punkt soczystym ciosem ze środka, a później dobrze grająca Bociek skończyła kolejny atak ze skrzydła (9:4). Kilka minut później Polak kiwką zdobyła kolejny punkt dla swojej drużyny. Jednak punktowy blok Alagierskiej i as serwisowy Alicji Grabki zmusiły trenera Parkitnego do wzięcia czasu dla swojej drużyny (13:7). Ostrowianki popełniały coraz więcej błędów, co nie ułatwiało im podjęcia walki. Mimo iż dwa punkty w jednym ustawieniu zdobyła drużyna gości to Legionovia kontrolowała przebieg seta (16:7). Jeszcze efektownym blokiem popisała się Iga Chojnacka, która zatrzymała atak Kapturskiej (23:12). Następnie Brzóska zdobyła punkt blokiem i serwisem (23:14) i o pierwszy czas w tej czwartej odsłonie poprosił Bartodziejski. Błędna zagrywka Piotrowskiej zakończyła seta 25:16 i cały mecz wynikiem 3:1 dla zespołu z Legionowa.

Legionovia Legionowo – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:1 (26:24; 20:25; 25:18; 25:16)

Stan rywalizacji w play-off: 1-0 dla Legionovii Legionowo

Legionovia Legionowo: Mikołajewska, Chojnacka, Grabka, Bociek, Alagierska, Bączyńska, Adamek (libero) oraz Pacak, Rasińska i Korabiec (libero)

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski: Brzóska, Polak, Stroiwąs, Ściurka, Kapturska, Soter, Pauliukouskaya (libero) oraz Szpak, Szałankiewicz, Jocić i Piotrowska

Sprawdź również

Pomóż ocalić Trefl Gdańsk – dołącz do akcji „doLEWamy do pełna”!

Klub siatkarski Trefl Gdańsk rozpoczął akcję crowdfundingową, której celem jest zebranie 150 tysięcy złotych. Zebrana …

Jeden komentarz

  1. Bardzo ciekawa relacja. 6/5 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inline
Inline